16 października 2006

Johann Strauss (ojciec) urodził się 14 marca 1804 roku. Pierwszych lekcji gry na skrzypcach udzielał mu polski skrzypek z Tarnowa, Poliszański. Mając 14 lat rozpoczął grę w znanej orkiestrze Pamera, gdzie zdobył pierwsze doświadczenie w grze zespołowej. Opuścił ją w 1819 i przyłączył się do tria muzycznego, które założył starszy od niego o 3 lata Josef Lanner. Wówczas trio rozrosło się do kwartetu. Bardzo szybko chłopcy zaprzyjaźnili się i przyjaźń ta trwała aż do przełomowe­go roku 1825. 11 lipca tego roku Jan Strauss poślubił Annę Streim, 1 września po połączonej z bijatyką kłótni z Lannerem założył własną orkiestrę, a 25 paź­dziernika w małżeństwie Straussów przyszedł na świat syn, któremu, po ojcu dano imię Jan. W 1827 pojawił się drugi syn Józef, a 8 lat później najmłodszy syn, Edward.

Wkrótce orkiestra Jana Straussa zyskała niewiarygodne powodzenie, głów­nie dzięki kompozycjom swego szefa. Powodzenie to spowodowało, iż w la­tach trzydziestych XIX wieku Strauss stworzył prawdziwe imperium muzyczne. Liczne zespoły złożone z muzyków angażowanych przez Straussa, występowa­ły pod wspólnym szyldem Orkiestry Straussowskiej i w jego własnym, wypróbo­wanym repertuarze. Mimo, że „interes muzyczny” szedł świetnie, Johann Strauss nie chciał, aby je­go synowie podążali jego muzycznym śladem. Był szalenie przeciwny muzycznej edukacji swojego pierworodnego syna. Dlatego żona Anna potajemnie posyłała najstarszego syna na lekcje fortepianu, skrzypiec, kompozycji i harmo­nii. Gdy w 1843 małżeństwo Straussów praktycznie się rozpadło, nic już nie sta­ło na przeszkodzie, aby młody Jan Strauss mógł zadebiutować jako kompozy­tor i szef nowej, własnej orkiestry. Debiut ten miał miejsce 15 października 1844 w kasynie Dommayera. Młody Johann Strauss odniósł niebywały sukces, a recenzje które się nazajutrz ukazały w gazetach wiedeńskich, entuzjastycznie witały wschodzącą gwiazdę walca. Początkowo zagniewany ojciec próbował przeszkodzić w rozwoju talentu syna, lecz wkrótce pogodził się z myślą, że Wiedeń ma już dwóch Straussów. Po niespodziewanej śmierci ojca w 1849, Johann Strauss – syn połączył swoją orkiestrę z orkiestrą ojca i w ten sposób powstała orkiestra, która była sensacją II połowy XIX wieku, a która została rozwiązana dopiero 13 lutego 1901 przez najmłodszego z braci Straussów, Edwarda.

W komponowaniu walców Johann Strauss-syn doszedł do perfekcji. To nie były już proste walce do tańca, to były prawdziwe poematy symfoniczne w rytmie na 3/4. Johann Strauss – syn tworzy walce o przepięknych, pogodnych, czasem sentymentalnych, choć nie zawsze łatwo „wpadających w ucho” melodiach, wykorzystując całą gamę możliwości, jaką daje orkiestra symfoniczna. Józef Reiss pisze, że w walcach Straussa streściła się pogodna atmosfera mieszczaństwa wiedeńskiego z okresu Cesarstwa, a zarazem i poezja jego życia oraz uroda naddunajskiej przyrody. W późniejszym okresie życia za namową swojej pierwszej żony Jetty Treffz, zajął się pisaniem operetek i dzięki jego nieśmiertelnym dziełom, przełamany został paryski monopol na operetkę, który dzierżył twórca tego gatunku Jakub Offenbach. Dzięki dziełom scenicznym Jana Straussa – syna takim jak: Zemsta nietoperza, Noc w Wenecji, Baron cygański, czy ostatnie jego dzieło Wiedeńska krew, całe życie operetkowe w ostatnich latach XIX wieku koncentrowało się w Wiedniu i wokół walca.

Ponieważ popularność Jana Straussa – syna zaczęła się szybko rozszerzać, wkrótce nie był już w stanie podołać wszystkim propozycjom jakie do niego kierowano. Ponieważ uważał, że rodzina Straussów nie powinna dać konkurencji szansy na rozwój, postanowił wciągnąć do rodzinnego interesu swoich braci. Pierwszym z nich był młodszy o dwa lata Józef. Miał on wykształcenie techniczne i nie myślał o karierze muzyka. Nie miał nawet stosownego w tym kierunku wykształcenia. Lecz siła perswazji starszego brata była tak wielka, że w końcu uległ i 26 października 1848 po raz pierwszy poprowadził Orkiestrę Straussowską. Miesiąc po bardzo udanym debiucie, napisał swojego pierwszego walca i jak napisał o nim Hans Weigel „został geniuszem wbrew woli”. Ogółem podczas swojego krótkiego, zaledwie 43 letniego życia, skomponował prawie 300 utworów w tym tak znane walce jak Dorfschwalben aus Osterreich oraz Mein Lebenslauf ist Lieb und Lust.Jego starszy brat tak napisał o Józefie: „z nas dwóch, Pepi [Józef] jest bardziej utalentowany, ja jestem tylko bardziej popularny”. Swój ostatni koncert Józef Strauss zadyrygował w Warszawie, w Dolinie Szwajcarskiej. 1 czerwca 1870, podczas wykonywana swojego utworu Musikalisches Feuilleton utracił przytomność i osunął się na podłogę. Nieustalona choroba nie ustępowała. W połowie lipca, żona Karolina przewiozła Józefa do Wiednia, gdzie zmarł 22 lipca 1870.

Muzyczne imperium Straussów ciągle rozrastało się. Od 1856 przez wiele lat, Johann Strauss-syn, w okresie od maja do października wyjeżdżał do Rosji, do Pawłowska niedaleko Petersburga. Tam codziennie dawał koncerty, które spotykały się z takim uznaniem ze strony cara i rosyjskiej arystokracji, jakiego nieraz brakowało mu w Wiedniu. Wkrótce wyjazdy były na tyle częste, a Józef nie był w stanie sam sprostać wszystkim propozycjom, że zaistniała potrzeba wciągnięcia do interesu rodzinnego najmłodszego brata Edwarda. Najmłodszy ze Straussów żył w cieniu sławy swego ojca i dwóch starszych braci, dlatego nie było mu łatwo myśleć o karierze muzyka. Miał co prawda wykształcenie muzyczne, ale w rodzinie Straussów nie było to nic specjalnego. Nietypowym było, że oprócz gry na skrzypcach i na fortepianie, Edward Strauss bardzo dobrze grał na harfie. I właśnie na tym instrumencie w 1855 zadebiutował w orkiestrze swego brata. Lecz dopiero 6 kwietnia 1862 Jan Strauss-syn pozwolił najmłodszemu bratu poprowadzić swoją orkiestrę. Od tego czasu coraz częściej dyrygował i odnosił na tym polu wiele sukcesów. Po śmierci Józefa, w wyniku coraz częstszych wyjazdów Jana, orkiestra praktycznie przeszła w ręce Edwarda. Z nią koncertował w Austrii, Rosji, Wielkiej Brytanii, USA i jak sam wyliczył, podczas 23 lat pracy odwiedził ponad 840 miast. Tak jak jego starsi bracia, komponował walce i polki, ale nigdy nie zyskały one większej popularności. Jan Strauss-syn w 1892 powiedział, że „kompozycje jego [Edwarda] nie są złe, ale nikt ich nie chce kupować”. Tak więc z trzystu utworów, które napisał Edward Strauss żaden nie zyskał większej popularności i dzisiaj są rzadko wykonywane. Lecz właśnie dzięki niemu muzyczna tradycja rodzinna znalazła kontynuatorów. Miał dwóch synów Jana i Józefa. Starszy z nich, urodzony w 1866 Jan kontynuował tradycję rodzinną, został kompozytorem, dyrygentem swojej orkiestry i w dynastii Straussów zwany jest Janem Straussem III. Jak tradycja rodzinna nakazywała, uczył się grać na fortepianie i na skrzypcach oraz pobierał lekcje teorii muzyki. Również, zgodnie z tradycją rodzinną, jego ojciec Edward Strauss nie chciał, aby jego syn profesjonalnie zajmował się muzyką. Dlatego Jan-junior studiował prawo na Wiedeńskim Uniwersytecie, lecz jak sam powiedział o sobie „miałem muzykę w żyłach”. Najlepiej rozumiał go jego wuj Johann Strauss – syn, który przeglądał jego wczesne kompozycje, dawał mu wskazówki i zachęcał, aby szedł w jego ślady. W 1898 rozpoczął prace nad trzyaktową operetką Katz und Maus, której premiera odbyła się 23 grudnia 1898. Nie odniosła sukcesu. W prasie ukazały się niezbyt pochlebne recenzje w których stwierdzono, że nazwisko Strauss więcej zobowiązuje. Po 17 przedstawieniach operetka zeszła z afisza. Ta być może przedwczesna premiera spowodowała, że Jan Strauss III nie komponował wiele i praktycznie pozostawił po sobie tylko około 30 samodzielnych utworów oraz tę jedną operetkę. Lecz jako dyrygent odnosił duże sukcesy. Po raz pierwszy stanął przed orkiestrą 12 lutego 1900 w Budapeszcie, gdzie podczas koncertu wykonał również swoje dwa walce. Później odbył siedmiomiesięczne tournee po Austrii i Niemczech. W Wiedniu po raz pierwszy poprowadził swoja orkiestrę 3 listopada 1900 na koncercie zorganizowanym na rzecz Fundacji Lanner-Strauss-ojciec. Od 1901 do 1906 dyrygował balami na dworze cesarskim Franciszka Józefa. W 1907 przeniósł się z rodziną do Berlina, gdzie praktycznie przebywał do końca swojego życia. Stamtąd był zapraszany do dyrygowania utworami Straussów, bądź ze swoją orkiestrą wyjeżdżał na koncerty po całej Europie. Od czasu do czasu odwiedzał Wiedeń, swoje rodzinne miasto, a nawet w latach 1916-1918 przeniósł się tutaj na dłużej, lecz później znowu powrócił do Berlina. W 1908, wraz ze swoją orkiestrą „Johann Strauss Orchester” na wałkach Edisona nagrał dla firmy Deutsche Grammophon, swojego popularnego walca Dem Muthigen gehort die Welt oraz inne utwory rodziny Straussów. Dalsze nagrania dokonane zostały w latach 1907, 1909, 1927, 1931, dla takich firm jak: Homophon Company, Pathe Company, Columbia i Parlaphon. Jan Strauss III umarł 9 stycznia 1939. Niestety żadne z jego trojga dzieci nie kontynuowało rodzinnych tradycji muzycznych.

Przedstawiciel czwartego pokolenia muzykujących Straussów pojawił się za sprawą młodszego syna Edwarda Straussa, Józefa, którego syn w genealogii Dynastii Straussów nosi miano Edward Strauss II. Urodził się on 24 marca 1910. Po swoim dziadku odziedziczył imię i talent. Gdy miał 6 lat rozpoczął naukę gry na skrzypcach, a edukację muzyczną ukończył w Wiedeńskiej Akademii Muzycznej. Do 1956 był nauczycielem i korepetytorem w klasie opery Wiedeńskiego Konserwatorium. Debiut dyrygencki Edwarda Straussa II miał miejsce w 1949 podczas uroczystości z okazji 100 rocznicy śmierci Jan Straussa-ojca i 50 rocznicy Jana Straussa-syna. 4 czerwca podczas „Tygodnia Straussowskiego” zorganizowanego przez Wiedeńskie Towarzystwo Straussowskie, 39 letni Edward II dyrygował Tonkunstler-Orchester podczas uroczystego balu w wiedeńskim Magistracie. Wkrótce po tym dyrygował przedstawieniami baletowymi i operetkami w wiedeńskiej Volksoper.

24 grudnia 1950 ożenił się z Elizabeth Pontes, urodzoną i wykształconą w Polsce, młodą obiecującą śpiewaczką, która była jego studentką w Wiedeńskim Konserwatorium. Młoda żona postanowiła zrezygnować z własnej kariery artystycznej i cały swój czas poświęciła mężowi i narodzonemu w 1955 synowi, noszącemu również imię Edward. Tymczasem kariera muzyczna Edwarda II szybko rozwijała się i wkrótce stał się popularną postacią w Wiedniu. Dyrygował przede wszystkim utworami swoich wielkich przodków. Mawiał, że nie jest łatwo nosić w Wiedniu nazwisko Strauss, dlatego też gdy uznał, że jego własne kompozycje nie satysfakcjonują go, zniszczył je i nigdy więcej nie zajmował się kompozycją. Natomiast jako dyrygent, podobnie jak jego antenat, podbijał serca słuchaczom na całym świecie. Koncertował dosłownie wszędzie, w Japonii, Kanadzie, w USA i oczywiście w Europie. Gdziekolwiek się pojawił jego koncerty cieszyły się niebywałym powodzeniem zarówno wśród publiczności jak i krytyki. Wspaniale podsumował je krytyk Oaily Collegian z Detroit „ ... krótko mówiąc, wyśmienity Strauss”. W 1967 w Warszawie dyrygował Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia i nagrał z nią płytę z utworami swoich przodków. Edward Strauss II zmarł niespodziewanie w poniedziałek wielkanocny 6 kwietnia 1969 roku.

Na osobie Edwarda Straussa II, jak na razie kończy się muzyczna saga Dynastii Straussów (czy można tego być tak naprawę pewnym), która w ciągu 150 lat (1819 – 1969) wykształciła formę walca wiedeńskiego, niewątpliwie doprowadziła ją do perfekcji i spopularyzowała go dosłownie na całym świecie.